Kategoria: ABC dobrego wychowania

ZACZYNAMY PRACĘ

Zaczynamy pracę. Do instytucji wprowadza nas szef osobiście albo przekazuje komuś, kto wskaże nam miejsce pracy (biurko, maszyny, warsztat) i zapozna z kolegami. Pierwszy dzień cechuje zwykle pewna nerwowość, wszystko bowiem, co nowe, jest trochę niepokojące.

PLOTKI W MIEJSCU PRACY

Plotki, plotki!  Najrozsądniej strzec się i nie słuchać ich w ogóle; oszczędzimy sobie wielu przykrości. Niektórzy ludzie chętnie zbliżają się do nowicjuszy, aby im udzielić „pewnych wia­domości”, a przy tym wciągnąć w swoje machinacje. „Dobra

AMBITNY PRACOWNIK

Miejsce pracy powinno być czyste i porządnie utrzy­mane. Nie zaszkodzi na biurku czy półeczce kwiat w doniczce. Jedzenie śniadania w biurze jest u nas powszechnie przyjęte. Przedtem trzeba umyć ręce, następnie odsunąć nieco akta i roz­łożyć

KOLEGA W SPÓDNICY

Słyszeliście chyba nieraz narzekania niektórych „panów stwo­rzenia”, że nie lubią współpracować z kobietami. I znacie pewnie również przedstawicielki płci pięknej głoszące z przekonaniem: „Nie ma dziś prawdziwych dżentelmenów”. Otóż jeśli kobieta wzięła na siebie funkcję urzędnika, robotnika,

KIEROWNIK DOSKONAŁY

Czy są idealni szefowie? Jest ich chyba równie mało, jak ideal­nych podwładnych. Powiedzmy więc sobie, czego żądamy od kie­rownika doskonałego.Przede wszystkim musi być przy­kładem punktualności, pracowitości, koleżeństwa i wszystkich innych cnót urzędnika. Zdobywać autorytet powinien

GDY SZEFEM JEST KOBIETA

Zdawałoby się, że nie ma w tym nic nadzwyczajnego. A jed­nak… Każdego szefa podwładni zawsze oceniają bardzo krytycznie. Można by powiedzieć, że siedzi jakby na cenzurowanym, czyli pod obstrzałem tylu oczu, ile na niego patrzy.

SŁABA ALE MOCNA

Nieraz dojdzie do tego nieprzyjemna ocena jej wieku, urody, wy­glądu zewnętrznego, stanu rodzinnego itd. Mężczyźnie na kierow­niczym stanowisku łatwiej też niż kobiecie darowują ludzie za­niedbania w stroju. Każda suknia, broszka, szal, fryzura jest ży­wiej komentowana

PRZECHODZĄC PRZEZ JEZDNIĘ

Przechodząc przez jezdnię spogląda się najpierw w lewo (mniej więcej do połowy jezdni), potem zaś w prawo. Przechodzić trzeba szybko, nie zatrzymując się, ale też nie biec w panicznej trwodze. Wprawdzie zagrażają nam rowerzyści, motocykliści, kierowcy, motorniczowie,

NIE JESTEŚ SAM

Jechałam kiedyś z kierowcą wielokrotnie odznaczonym. Przez cały czas oskarżał nie mijanych przechodniów, ale swoich kole­gów. Ileż oni mają na sumieniu! Widzimy tablicę: 10 km, czyli szybkość ruchu wyraźnie ograniczona. Mimo to piękny wóz oso­bowy,

IDĄC CHODNIKIEM

Idąc chodnikiem dobrze wychowany człowiek zachowuje się tak, aby nie zwracać na siebie uwagi. Więc nie krzyczy, nie roz­mawia zbyt głośno, unika sprze­czek i nieporozumień. Nie śmieje się i nie chichocze tak, aby zdumieni przechodnie przystawali. Nie

W UPALNE DNI

W upalne dni pozwalamy sobie (wyjątek od reguły) na zjedze­nie lodów na ulicy. Poza tym podczas zabaw i innych imprez pod gołym niebem można zaspokoić apetyt obok budek czy wozów-barów. Tak samo przyjęte jest picie

POD RĘKĘ

Gdyby jednak ci amatorzy plucia, rzucania papierów i zaśmieca­nia ulicy spotkali się z należytą reakcją przechodniów, gdyby kon­sekwentnie ściągano mandaty za zanieczyszczanie miejsc publicz­nych i przekraczanie przepisów sanitarnych — może udałoby się wyplenić te kompromitujące