ZACZYNAMY PRACĘ

  1. Zaczynamy pracę. Do instytucji wprowadza nas szef osobiście albo przekazuje komuś, kto wskaże nam miejsce pracy (biurko, maszyny, warsztat) i zapozna z kolegami. Pierwszy dzień cechuje zwykle pewna nerwowość, wszystko bowiem, co nowe, jest trochę niepokojące. Starzy pracownicy po­winni więc ułatwić przybyłemu wejście w ich krąg, okazywać mu przychylność. Nowicjusz powinien raczej milczeć, za to dużo słuchać; mieć otwarte oczy i uszy, słowem — uczyć się, czego trzeba. Nie po­zyska sobie sympatii, jeśli zacznie od krytyki przedsiębiorstwa albo przechwałek w rodzaju: „Ja tutaj dopiero pokażę, jak się organizuje” lub; „Czekajcie, zobaczycie, jaki tu zrobię porządek.” Nawet jeśli rzeczywiście tak myślisz, nie mów tego nigdy. Po prostu rzetelnie pracuj, a po paru miesiącach inni sami stwierdzą: „Odkąd przyszedł pan Kopytko, wszystko się zmieniło. Zaprowa­dził ład i niejedno ulepszył.”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *